EOOS

Wiedeńskie trio
Martin Bergmann, Gernot Bohmann i Harald Gründl poznali się podczas studiów na Uniwersytecie Sztuk Stosowanych w Wiedniu, gdzie ukończyli studia magisterskie na kierunku projektowania pod kierunkiem Paolo Pivy. W 1995 roku ta trójka założyła wspólnie studio EOOS, którego nazwa nawiązuje do „Metamorfoz” Owidiusza. Przy każdym projektowanym meblu lub produkcie trzej projektanci zastanawiają się nad jego znaczeniem i funkcją. Nazywają to podejście analizą poetycką i postrzegają swoją pracę jako kulturową służbę społeczeństwu. Współpraca z firmą Duravit zaowocowała takimi produktami, jak wielokrotnie nagradzana kabina prysznicowa OpenSpace i brodzik prysznicowy Stonetto imitujący kamień, a także serią znanych produktów wellness, takich jak wanna dla pary Paiova, wanna pływająca Nahho, sauna Inipi i basen Sundeck. EOOS otrzymało ponad 60 międzynarodowych nagród za swoją pracę. Należą do nich German Design Award, Red Dot Design Award oraz słynna włoska nagroda za wzornictwo Compasso d'Oro.
Zdjęcie: ©Elfie Semotan
Wywiad
Wywiad z EOOS
W 1995 roku założyliście razem agencję projektową. Co jeszcze was łączy?
Wszystko zaczęło się od naszej wspólnej wizji nowego, poetyckiego projektu. Ta idea nadal nas łączy. Z naszej wspólnej pracy zawsze rodzi się coś zaskakującego, ale przede wszystkim z ekscytującej interakcji między nami trzema. Dlatego też, mimo naszych odmiennych charakterów i zróżnicowanych obowiązków, efekty naszej współpracy pozostają nieco nieprzewidywalne nawet po tylu latach. Nasza wspólna praca stanowi dla nas wyzwanie i podsyca naszą ciekawość.
Mówi się, że projektanci potrzebują dużej swobody twórczej. A teraz w twoim biurze pracuje trzech projektantów. Jak sobie z tym radzisz?
Projektowanie to jeden wielki proces komunikacyjny, w ramach którego wszyscy zaangażowani partnerzy wnoszą swoje spostrzeżenia, pomysły, innowacje i technologie, tworząc wspólną, ewolucyjną ścieżkę prowadzącą od pomysłu projektanta do gotowego produktu. W tej strukturze nie odczuwamy ograniczeń ani kontroli z zewnątrz. Trzeba jednak zaznaczyć, że takie pozytywne relacje partnerskie funkcjonują tylko wtedy, gdy partner wykazuje się silnym artystycznym wyczuciem projektowym. Dlatego świadomie zdecydowaliśmy się współpracować wyłącznie z wybranymi klientami, takimi jak Duravit, z którymi ściśle współpracujemy.
Jak powstaje charakterystyczny styl projektowania EOOS i co wyróżnia Was w codziennej pracy?
Dla nas projektowanie to sztuka balansowania na granicy między zagubieniem a zapomnieniem. Z jednej strony, jeśli zbytnio oddalisz się od społeczeństwa i teraźniejszości, zostaniesz zapomniany. Z drugiej strony, jeśli jesteś zbyt blisko świata, zagubisz się. Projektowanie musi znajdować się dokładnie pośrodku, w tym stanie zawieszenia. Aby połączyć te dwa bieguny, stosujemy Poetic Analysis®. Pomaga nam to znaleźć obrazy i opowiadać historie, które przekładają się na projekty, a w najlepszym przypadku – na przedmioty.
Co zmieniło się w koncepcji projektowej EOOS w ostatnich latach?
W drugiej połowie lat 90. nasza praca skupiała się na przedmiotach, które umożliwiały przejście z jednego stanu w drugi. Dzisiaj staramy się tworzyć obiekty tolerancyjne. Mamy tu na myśli obiekty, z którymi użytkownik może nawiązać otwartą, zabawową relację. Produkt nie powinien narzucać konsumentowi ścisłych instrukcji dotyczących „właściwego” sposobu użytkowania, lecz pozostawiać mu swobodę działania. Przykładem jest „Sundeck” – basen z podnoszoną pokrywą, który opracowaliśmy dla firmy Duravit.
Nagle użytkownicy zaczęli ustawiać basen na tarasie lub przechowywać pod pokrowcem różne przedmioty. W ten sposób pojawiły się funkcje, o których nawet nie pomyśleliśmy podczas projektowania. Bardzo nam się to podoba.
Wasza firma przykłada ogromną wagę do zrównoważonego rozwoju. Zrealizowaliście już wiele projektów, które mają na celu nie tylko estetykę, ale także funkcjonalność, a przede wszystkim poprawę jakości przestrzeni mieszkalnej.
Jakie są tego przyczyny?
Ta pozytywna zmiana stanowi ważny temat w naszej grupie projektowej. Nasz styl życia w krajach rozwiniętych nie jest już wzorem na przyszłość. Gdyby cały świat żył tak jak my, doprowadziłoby to do katastrofy ekologicznej.
To ekscytujący czas dla projektowania. Nie potrzebujemy nowych trendów, ale zrównoważonych, alternatywnych sposobów życia. Nasze jedzenie, sposób poruszania się, wytwarzanie energii, mieszkania – wszystko to wymaga przeprojektowania. Jednym z głównych tematów poruszanych przez EOOS jest „alternatywna produkcja”. Skupiamy się tu na alternatywach dla produkcji przemysłowej, które pozwalają nam wytwarzać przedmioty lokalnie i niezależnie. Potrzebujemy produktów, które idą w parze z zrównoważonymi materiałami i projektowaniem z uwzględnieniem cyklu życia. Samo ulepszenie produktu to za mało. Musimy też przeprojektować systemy. Na przykład w łazience ważną rolę odgrywa system kanalizacyjny. Podobnie jest z energią i wieloma innymi aspektami.
Czy jest coś, czego brakuje Ci w dzisiejszym projektowaniu łazienek, a może nawet chciałbyś coś w tym zakresie zmienić? A jak według Ciebie wygląda łazienka przyszłości?
Każdy powinien zaprojektować i wyposażyć swoją łazienkę tak, by odpowiadała jego osobistym potrzebom. Warto zastanowić się, jakie funkcje są naprawdę potrzebne. Na przykład Le Corbusier rozszerzył strefę higieny na przedpokój swojego domu, umieszczając tam umywalkę – po prostu dlatego, że uznał, iż w tym miejscu ma to sens.
Dla nas łazienka przyszłości to łazienka dla wszystkich pokoleń, w której każdy czuje się komfortowo – od niemowląt po prababcie. Ponadto rosnąca gęstość zaludnienia miast z pewnością stanie się w przyszłości ekscytującym wyzwaniem dla projektantów. Jak stworzyć przestrzenie relaksu i higieny pośród drapaczy chmur i megamiast oraz jak mogłaby wyglądać współczesna łazienka w takim otoczeniu – to ważne kwestie, które należy wziąć pod uwagę.


